SMART Business 1/2025 | Page 60

MOJA FIRMA perspektywiczne, „ wysysają” gotówkę z kasy. Skutecznie!
Czy zarządzanie płynnością można usprawnić?
Tak, jest to możliwe. Oferowanych jest co najmniej kilka zaawansowanych systemów do zarządzania płynnością. W tym do jej prognozowania na kolejne okresy. Można zastosować systemy, które integrują się z systemami bankowymi w celu śledzenia stanów rachunków bankowych. Integrują się też z systemami księgowymi czy służącymi do zarządzania produkcją. Jednak należy dobrze ocenić, czy jest to opłacalne do zastosowania w małej firmie.
Zalecam rozpoczynanie pracy z płynnością finansową od stosowania prostych zasad oraz prostych narzędzi. One pozwolą zrozumieć mechanizmy rządzące przepływami pieniężnymi. Ułatwią nauczenie się i wpojenie nawyków właściwego postępowania. Pozwolą zrozumieć różnicę między przychodem z tytułu wystawienia faktury a rzeczywistym wpływem środków pieniężnych. Ułatwią zrozumienie różnicy między kosztem a przepływem. Kiedy te umiejętności będą opanowane, a mechanizmy stojące za przepływami pieniężnymi zrozumiałe, przyjdzie czas na większą automatyzację procesów. Przedsiębiorcy wystarczą wtedy końcowe wyniki prezentowane w „ dashboardach”. Więcej pracy wykonają systemy i pracownicy, szefowi pozostanie podejmowanie decyzji.
Podsumowanie
Płynność to nie przypadek, to styl zarządzania. Nie akt nadziei – to konkretna strategia i praca do wykonania. Rzeka pieniędzy rzadko płynie sama – trzeba ją „ wydeptać”, a czasem nawet przekopać łopatą. W dużych firmach robią to dyrektorzy finansowi, w małych
– właściciel. Jednak wszędzie obowiązują te same zasady: monitoruj, planuj, kontroluj. Nawet najpiękniejszy arkusz Excela nie pomoże, jeśli boisz się upomnieć o swoje pieniądze. Albo rozdajesz usługi na lewo i prawo bez zapłaty. Zarządzanie cash flowem to okazywanie charakteru. Umiejętność mówienia „ nie”, egzekwowania zobowiązań i planowania z zimną krwią.
Zaczynajmy od prostych narzędzi i metod: systematycznej kontroli stanu rachunku bankowego, robienia użytecznych zestawień w Excelu, rozróżniania wydatku od kosztu. Sprawdzania, czy z okresu na okres gromadzi się coraz większa gotówka na rachunku, czy firma „ szoruje po dnie”. Unikajmy też jak ognia stałego korzystania z linii kredytowej! Ona jest do chwilowego ratowania płynności, nic więcej. Inaczej zaprowadzi przedsiębiorstwo na manowce. Sprawdzone empirycznie!
Janusz Szyszko
Ekspert w zarządzaniu finansami przedsiębiorstw
Właściciel firmy doradczej pomagającej we wdrażaniu zarządzania finansami właścicielom firm z sektora MŚP. Doświadczenie w finansach zdobywał jako makler papierów wartościowych, zarządzający aktywami funduszy inwestycyjnych oraz dyrektor departamentu finansowo-operacyjnego w TFI. Jest inżynierem po SGGW. Przed pracą na rynku finansowym prowadził własną działalność gospodarczą.
60 # 1 marzec 2025