SMART Business 1/2025 | Page 71

Sprawdź książkę Jak odkupić swój czas!
Prowadzenie firmy bywa przytłaczające: musisz odpowiedzieć na stertę e-maili, gasić kolejne pożary, a kilkunastu klientów i pracowników dorzuca zadań. Co więcej, często powrót do domu niczego nie zmienia: myśli o pracy nie opuszczają Cię ani na chwilę. Przez to zaczynasz czuć wyczerpanie. A przecież kochasz to, co robisz! Mieć własną firmę to od zawsze było Twoje marzenie i nie możesz po prostu tego rzucić. Coś jednak musi się zmienić, firma bowiem zabija Ciebie, Twoją rodzinę lub relacje z innymi, a zadania służbowe pochłaniają cały Twój czas i energię. Nie możesz tak dłużej żyć. Konieczna jest zmiana. Dzięki tej książce dowiesz się, jak szybko skalować swój biznes, a przy tym uniknąć wypalenia zawodowego, a także przekonasz się, że wymiana pieniędzy na czas- czyli dosłownie odkupywanie wolnego miejsca w kalendarzu- umożliwia osiągnięcie nadzwyczajnego sukcesu finansowego
Tu Lauren, asystentka Dana:) Przeczytałam ten e-mail jako pierwsza i uznałam, że docenisz jak najszybszą odpowiedź …
Współpracownicy bardzo cenią szybką odpowiedź i to wprowadzenie. Jeśli organizator konferencji potrzebuje zdjęcia profilowego, nie chce czekać trzy dni na odpowiedź.
* Wiem, że cała masa zadań wymienionych w Twoim Audycie Czasu i Energii należy do jednej z dwóch opisanych wyżej kategorii— kalendarz i skrzynka odbiorcza. Mówiąc wprost, jeśli przekażesz zarządzanie tymi kategoriami komuś innemu, odzyskasz bardzo dużo wolnego czasu.
Bardzo cenny asystent
Kiedy pisałem tę książkę, mój przyjaciel Jonathan sprzedawał swoją firmę za dziewięciocyfrową kwotę. Zadzwonił do mnie
i powiedział: „ Dan, sprzedaję firmę. Jestem zadowolony z transakcji, lecz nie mogę pogodzić się ze stratą asystenta. Budowałem tę relację przez dziewięć lat”. Powiedziałem mu coś oczywistego: powinien negocjować zatrzymanie asystenta.
Jonathan odwalił kawał dobrej roboty, pielęgnował współpracę ze swoim wspaniałym asystentem przez prawie dekadę. Zadbał o szkolenie, przedstawił rodzinie, ufał mu. Naprawdę nie chciał zaczynać wszystkiego od początku.
Keith Ferrazzi w książce Nigdy nie jedz sam, która została bestsellerem „ New York Timesa”, tak to komentuje: „ Nie myśl o nich w kategoriach sekretarki lub asystenta, gdyż tak naprawdę są partnerami”. Dzięki mojej asystentce administracyjnej nie muszę wybierać między tym, co pilne, a tym, co ważne. Wspólnie pracujemy nad jednym i drugim. smart-magazine. pl
71