TECHNOLOGIE W BIZNESIE
Polityka AI 2030
Kosztowna próba dogonienia świata?
Zegar tyka. Do 2030 roku Polska ma stać się „ Sercem Kontynentu Sztucznej Inteligencji”. To próba systemowego wymuszenia skoku cywilizacyjnego przez rządzących. Jednak analiza 64-stronicowego dokumentu Ministerstwa Cyfryzacji oraz setek uwag zgłoszonych w konsultacjach społecznych ujawnia obraz znacznie bardziej złożony niż rządowe prezentacje. Dla przedsiębiorców to gra o najwyższą stawkę: od dostępu do mocy obliczeniowej, przez kapitał na deep-tech, aż po nowe, rygorystyczne normy etyczne.
Bitwa o krzem i suwerenność danych
Rządowa strategia diagnozuje bolesną prawdę: bez własnej infrastruktury polski biznes pozostanie jedynie najemcą w chmurach amerykańskich gigantów. Kluczowym elementem jest budowa fabryk AI i centrów danych. Cel? Osiągnięcie mocy obliczeniowej na poziomie 15 PFLOPS do 2030 roku.
Dla zarządów firm to sygnał, że państwo chce stworzyć „ publiczną użyteczność” w obszarze mocy obliczeniowej. Ma to umożliwić rozwój rodzimych modeli językowych, takich jak PLLuM czy Bielik, udostępnianych w modelu open source. To strategiczne przesunięcie – zamiast kupować gotowe licencje od OpenAI, polskie firmy mają budować własne rozwiązania na bazie „ narodowych” modeli. Pytanie brzmi jednak: czy 15 PFLOPS w 2030 roku to wciąż będzie pierwsza liga, czy jedynie tech-
108 # 1 marzec 2026