SMART Business 1/2026 | Page 61

czątkową w obliczeniu, jakim jest rachunek zysków i strat przedsiębiorstwa, ale nie najważniejszą. Przedsiębiorca powinien zdecydowanie większą wagę przywiązywać do marży brutto oraz poziomu zysku brutto.
Jednak najważniejszą, rzeczywistą miarą sukcesu jest kluczowy wskaźnik efektywności( KPI) w postaci ROIC w połączeniu z wielkością zainwestowanego kapitału, jaki przedsiębiorca wniósł i utrzymuje w prowadzonym przedsiębiorstwie. Razem dają wydajną „ maszynę do robienia pieniędzy”.
Tutaj wrócę do wspomnianych na początku artykułu, analizowanych przeze mnie małych przedsiębiorstw polskich. Ich działanie wygląda jak jazda samochodem na oparach paliwa lub bez minimalnego wymaganego poziomu oleju w silniku. Wcześniej czy później dochodzi do niekontrolowanego zatrzymania pojazdu albo zatarcia silnika.
przez ROIC na poziomie minimalnym 50 % w skali roku.
Dopiero wtedy możliwy będzie dynamiczny rozwój, skalowanie biznesu albo jego sprzedanie za atrakcyjną cenę.
Bibliografia:
1. Verne Harnish, Scaling Up. Dlaczego niektóre firmy odnoszą sukces, a inne nie?
2. Greg Crabtree, Beverly Herzog, Simple Numbers, Straight Talk, Big Profits!: 4 Keys to Unlock Your Business Potential.
3. Greg Crabtree, SimpleNumbers 2.0 Rules for Smart Scaling.
Jest to gonienie minimalnymi ilościami kapitału, balansując na granicy wypłacalności, ponosząc wysokie ryzyko. Takie przedsiębiorstwo w każdej chwili może upaść albo zostać zlikwidowane. Nawet wysoka stopa zwrotu, ale odnoszona do skąpego poziomu kapitału własnego, nie zapewnia zrównoważonego, stałego wzrostu. Nie mówiąc o korzystnym sprzedaniu takiego biznesu.
Widzę dwa możliwe sposoby na tchnięcie
„ nowego życia” w takie przedsiębiorstwo: dokapitalizowanie przez właściciela lub nowych udziałowców do bezpiecznego poziomu, dostosowanie skali działalności do posiadanych kapitałów oraz doprowadzenie do ich wysokiej efektywności mierzonej
Janusz Szyszko
CEO, Navigo Finance smart-magazine. pl
61