ku 3,84 USD za galon, czyli o 24 % więcej niż rok wcześniej. Dla typowego gospodarstwa domowego oznaczałoby to około 355 USD dodatkowych wydatków rocznie.
Gaz i energia elektryczna reagują wolniej, ponieważ ceny są często związane z harmonogramami taryfowymi lub momentami odnawiania umów. We Francji regulowana cena referencyjna gazu ma wzrosnąć 1 października o 6,3 %, do 182,88 EUR / MWh z podatkiem. Jednocześnie około 40 % gospodarstw domowych korzysta z umów ze stałą ceną, co oznacza, że część klientów odczuje zmianę dopiero później. To właśnie ten mechanizm sprawia, że pełne skutki obecnego kryzysu nie muszą być jeszcze widoczne w bieżącej inflacji.
Świat zaczyna omijać Ormuz
Zmieniają się także kierunki zakupów. Chiny od lat rozwijają lądowe połączenia z Rosją i Kazachstanem. Indie zwiększają dywersyfikację dostaw, sięgając po ropę ze Stanów Zjednoczonych, Afryki Zachodniej i Rosji. Japonia oraz Korea Południowa odbudowują zapasy strategiczne. Nie oznacza to, że Cieśnina Ormuz przestanie być kluczowym punktem światowego handlu energią. Jednak bezpieczeństwo dostaw coraz częściej będzie budowane nie poprzez jedną trasę, lecz poprzez równoległe kierunki, dodatkowe moce przesyłowe i większe zapasy.
Największa różnica ponownie dotyczy gazu. Ropa może być w pewnym stopniu przekierowana rurociągami lub transportowana z innych kierunków. LNG takich możliwości ma znacznie mniej. Dlatego obecny kryzys może zakończyć się dwoma różnymi historiami. Na rynku ropy napięcie ma szansę stopniowo wygasać wraz z odbudową przepływów. W przypadku gazu oraz produktów rafinowanych powrót do wcześniejszej równowagi będzie trudniejszy i prawdopodobnie wolniejszy. Artykuł opracowano na podstawie analizy Allianz Trade z dnia 18.09.2026 r pod tytułem „ Rynek energii – z czasem możliwa normalizacja na rynku ropy, ale nie gazu.
Najtrwalszą konsekwencją obecnego kryzysu może być jednak nie sama cena energii, lecz przebudowa jej szlaków. Państwa regionu coraz mocniej inwestują w możliwości omijania Cieśniny Ormuz. Zjednoczone Emiraty Arabskie wykorzystują rurociąg Habshan – Fudżajra o przepustowości 1,8 mln baryłek dziennie. Irak rozwija alternatywne połączenia w kierunku Turcji, a Oman pojawia się jako kolejny potencjalny kierunek dla infrastruktury prowadzącej poza Zatokę Perską.
Dominik Jańczak
Redaktor naczelny, magazyn „ SMART Business” smart-magazine. pl
23