gingowych. Dziś ten sam kaliber wnioskowania trafia na biurko menedżera sprzedaży czy zaopatrzeniowca w MŚP.
DJ: Architektura systemów takich jak Compabase wspiera działy sprzedaży potężnym zapleczem informacyjnym, łącząc się chociażby z firmowymi CRM-ami. Mechanizm oparty o interfejs API umożliwia systematyczne badanie nowych lub potencjalnych kontaktów handlowych przed nawiązaniem pierwszego kontaktu. W jaki sposób może to wpłynąć na procesy sprzedażowe?
Dotychczas zderzanie mikrodanych podmiotów z wektorami makroekonomicznymi było wyłączną domeną potężnych funduszy hedgingowych. Dziś ten sam kaliber wnioskowania trafia na biurko menedżera sprzedaży czy zaopatrzeniowca w MŚP.
BC: Integracja przez API pomaga w najbardziej czasochłonnym etapie – kwalifikacji leadów. Gdy profil w systemie jest na bieżąco zasilany danymi, handlowiec z góry wie, czy firma rośnie, jakimi marżami operuje i czy posiada żywą gotówkę na inwestycje. To niewątpliwie skraca czas weryfikacji i ułatwia przygotowanie oferty, ale możemy pójść o krok dalej i wykorzystać AI o znacznie wyższym potencjale.
Sztuczna inteligencja, mając do dyspozycji tak bogaty kontekst wprost z systemu, może wygenerować wysoce spersonalizowaną argumentację sprzedażową. Jej zastosowanie nie ogranicza się bynajmniej do początku współpracy – w Compabase agregujemy również aktualności firmowe, więc automatyczny monitoring działań kontrahenta pozwala AI na bieżąco dopasowywać ofertę. Transformacja technologiczna w B2B zmierza do modelu, w którym o sukcesie sprzedaży nie decydują przekonujące oczy handlowca, lecz twarde dane zasilające systemy CRM. To właśnie one pozwalają agentom AI w ułamku sekundy dopasować ofertę do obiektywnych potrzeb i aktualnej sytuacji finansowej drugiej strony.
DJ: Dziękuję za rozmowę. smart-magazine. pl
65