SMART Business 5/2025 | Page 111

Skarb Państwa), średnia płynność, dobra ochrona przed inflacją i często realny zysk. Obligacje korporacyjne: ~ 6 – 9 % rocznie. Wyższe ryzyko( zależne od kondycji emitenta), niższa płynność, możliwość bardzo dobrych zwrotów, ale konieczność dywersyfikacji i analizy ryzyka.
Z perspektywy przedsiębiorcy posiadającego nadwyżki finansowe, zdecydowanie warto rozważyć lokowanie ich w obligacjach. Główne powody to: 1. Pieniądz musi pracować. Trzymanie środków na 0 % to marnowanie potencjału. Nawet ostrożne strategie inwestycyjne mogą przynieść kilka procent zysku rocznie, co w skali dużej firmy przekłada się na znaczące kwoty.
2. Inflacja nie śpi. Nawet przy malejącej inflacji utrata siły nabywczej pieniądza to realny koszt. Lokując środki w obligacje( zwłaszcza indeksowane inflacją lub o stałym wysokim kuponie), chronimy wartość wypracowanych przez firmę pieniędzy.
3. Bezpieczeństwo i płynność. Obligacje skarbowe oferują bezpieczeństwo porównywalne z depozytem bankowym, a dają wyższy procent zwrotu. Jeśli odpowiednio dobierzemy terminy wykupu do naszych potrzeb płynności, nie utracimy znacząco elastyczności finansowej firmy. Z kolei dywersyfikacja części nadwyżek w obligacje korporacyjne może podnieść stopę zwrotu portfela.
Coraz łatwiej jest firmom inwestować nadwyżki finansowe – platformy bankowe i maklerskie umożliwiają zakup obligacji skarbowych online, a rozliczenie takich inwestycji jest stosunkowo proste. Lokowanie firmowych nadwyżek finansowych w obligacjach
to działanie jak najbardziej racjonalne. Oczywiście każda organizacja jest w innej sytuacji – należy wziąć pod uwagę horyzont czasowy, zapotrzebowanie na płynność, profil ryzyka zarządu – ale w większości przypadków inercja finansowa( trzymanie środków na 0 %) jest po prostu kosztownym błędem.
Obligacje oferują prosty, konkretny i stosunkowo bezpieczny sposób na to, by pieniądze zarobione przez firmę dalej na nią pracowały. W Polsce szczególnie jest to obecnie widoczne – firmy przenoszą środki z kont na wyżej oprocentowane lokaty i obligacje, bo oprocentowanie 2 – 5 % zamiast 0 % robi ogromną różnicę. Patrząc globalnie, zarówno w USA, jak i w Niemczech nastąpił powrót do świata, gdzie gotówka ma swoją cenę – i mądrze jest z tej zmiany skorzystać.
Cezary Chybowski
Inwestor, CEO Reliance Holding smart-magazine. pl
111