SMART Business 5/2025 | Page 25

o to, aby warunki zawarte w akredytywie były identyczne z tymi w kontrakcie handlowym. Nawet najmniejsza rozbieżność jest w stanie zablokować wypłatę środków. Z kolei przy inkasie warto pamiętać, że bank pełni jedynie rolę skrzynki pocztowej, której zadaniem jest przesłanie otrzymanych od eksportera dokumentów i przesłanie ich do banku nabywcy.
Wówczas klient zagraniczny chcący odebrać towar musi udać się do swojego banku i zapłacić za dokumenty otrzymane z Polski. Jeśli kontrahent się rozmyśli, eksporter zostaje z towarem poza granicą, a koszty sprowadzenia tych produktów z powrotem do kraju mogą nie dość, że pochłonąć całą marżę handlową, to jeszcze przysporzyć dodatkowych kosztów i problemów. Dlatego w krytycznych sytuacjach eksporterzy decydują się na duży upust cenowy dla dotychczasowego kontrahenta lub szukanie nowego, co również będzie generować koszty oraz ryzyko.
Ubezpieczenia należności dają dodatkowy poziom ochrony, ale wymagają świadomości zapisów OWU, czyli Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, a także regulaminu. Zdarzały się przypadki, w których odszkodowanie zależało od wcześniejszej windykacji na miejscu, co w praktyce bywa niewykonalne. Dlatego analiza umów ubezpieczeniowych jest równie istotna jak samo ich posiadanie.
Bank dobrany do rynku – mały detal, ogromne znaczenie
W procesie zabezpieczenia transakcji eksportowych nader często pomijany jest jeszcze jeden bardzo ważny element. A mianowicie wybór odpowiedniego banku do obsługi produktów finansowania handlu. Oczywistym jest, że jak tylko pojawia się potrzeba zabezpieczenia eksportu, to pierwsze kroki kierowane są do banku, w którym są prowadzone rachunki, realizowane są przelewy krajowe i zagraniczne czy kredyty lub inne produkty dłużne. Jednak czy to jest właściwe podejście do tematu? Generalnie wszystkie banki obecne na polskim rynku posiadają w swojej ofercie produkty finansowania handlu. Ale niestety nie wszystkie są właściwe do obsługi konkretnych rynków eksportowych. Jeśli dana instytucja finansowa nie ma bezpośrednich relacji z bankiem klienta, wówczas musi korzystać z pomocy podmiotów pośredniczących, które naliczą swoje opłaty i prowizje. Dlatego nie każdy bank będzie właściwy do zabezpieczenia eksportu na konkretny rynek. I tak, istnieją podmioty, które doskonale współpracują z instytucjami finansowymi z Azji. Inne mają relacje jeszcze z czasów kolonialnych z bankami z Afryki czy Ameryki Południowej.
Inkaso polega na przekazaniu dokumentów handlowych przez bank eksportera do banku importera z instrukcją wydania ich kupującemu dopiero po zapłacie lub akceptacji weksla. W odróżnieniu od akredytywy bank nie gwarantuje płatności – pełni jedynie rolę pośrednika w przekazie dokumentów.
Ryzyko dla eksportera polega na tym, że importer może odmówić odbioru dokumentów, co zmusza sprzedawcę do organizowania zwrotu lub znalezienia innego nabywcy. Inkaso jest tańsze, ale wyraźnie mniej bezpieczne niż akredytywa. Sprawdza się głównie wtedy, gdy strony mają umiarkowane zaufanie i potrzebują podstawowej kontroli nad przepływem dokumentów. smart-magazine. pl
25