SMART Business 5/2025 | Page 92

TECHNOLOGIE W BIZNESIE informacją publiczną. Większość użytkowników nie wie, że regulaminy tych narzędzi pozwalają wykorzystywać przesłane dane do uczenia modeli. Z raportu LayerX wynika, że pracownicy masowo wysyłają do publicznych modeli wrażliwe informacje firmowe. Bez świadomości ryzyka, bez zgody przełożonych, bez kontroli nad przepływem danych.
Duże korporacje doskonale rozumieją, co to oznacza. Dlatego blokują dostęp do ChatuGPT i podobnych usług na firmowych urządzeniach z taką samą surowością jak dostęp do stron chociażby pornograficznych. Po prostu nie mogą sobie pozwolić na ryzyko, że poufne dane trafią do publicznej chmury. Do tego dochodzi problem zgodności z RODO i GDPR. Jeśli firma nie wie, jakie dane, dokąd i kiedy wypływają, nie jest w stanie spełnić podstawowych obowiązków regulacyjnych.
Każdy po swojemu, zero powtarzalności
Widzieliście może kiedyś plątaninę kabli na ulicy w Tajlandii? Ich sieć elektryczna
to całkowity chaos i brak bezpieczeństwa. Dokładnie tak wygląda sytuacja w przedsiębiorstwach, które pozwalają pracownikom korzystać z dowolnych aplikacji czatowych bez strategii i bez kontroli. Każdy tworzy swoje własne prompty, każdy przechowuje dane inaczej, każdy robi wszystko „ po swojemu”.
To kompletnie uniemożliwia powtarzalność, standaryzację i skalowanie działań. A przecież na tym polega biznesowe wykorzystanie technologii: ma ona porządkować proces, a nie wprowadzać chaos.
Nasze firmy mają się uzależnić
W powszechnej świadomości panuje przekonanie, że AI jest „ tania”, a dostęp do potężnych modeli kosztuje grosze. Tymczasem to tylko pozory. Giganci technologiczni dopłacają ogromne kwoty, by wykształcić w użytkownikach nawyk korzystania z narzędzi AI. OpenAI dorzuca ze swojego budżetu rocznie dziesiątki dolarów do każdego użytkownika – zarówno płacącego, jak i korzystającego z ich rozwiązania za darmo. Meta dokłada miliardy dolarów,
92 # 5 listopad 2025