powinniśmy uwzględnić również prawdopodobieństwo bazowe( czyli rzeczywisty odsetek wszystkich ludzi, którzy są przestępcami). W kolejnych eksperymentach ustalano jednak, że ich uczestnicy nie dość często sięgają po prawdopodobieństwo bazowe, dokonując tego rodzaju ocen. Może i wydaje się to skomplikowane, ale heurystyka reprezentatywności odpowiada prawdopodobnie za wiele błędów inwestycyjnych, takich jak pogoń za modnymi funduszami inwestycyjnymi czy ekstrapolowanie na podstawie najnowszych danych.
Zachowania stadne
Ogólnie rzecz biorąc, z prowadzonych badań wynika, że grupy podejmują lepsze decyzje niż pojedynczy ludzie. Gdy wymienia się więcej informacji i gdy uwzględnia się więcej punktów widzenia, świadoma rozmowa w grupie przekłada się na lepszy proces decyzyjny.
Mądrość tłumu być może najlepiej opisuje wolnorynkowy system cen w gospodarce. Wiele pojedynczych decyzji podejmowanych przez konsumentów i producentów skutkuje tym, że w gospodarce powstają takie dobra i usługi, które ludzie chcą kupować. Reagując na prawa popytu i podaży, system cenowy poprzez niewidzialną rękę Adama Smitha kieruje gospodarką w taki sposób, aby ta wytwarzała produkty w odpowiedniej ilości. Jak boleśnie przekonały się gospodarki krajów komunistycznych, wszechpotężne planowanie centralne nie jest w stanie nawet zbliżyć się do efektywności rynkowej, jeśli chodzi o decyzje, jakie dobra wytwarzać i jak dokonywać alokacji zasobów.
Miliony inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, poprzez swoje kolektywne decyzje zakupowe i sprzedażowe, generują zbiór cen rynkowych, powodujących, że poszczególne spółki wydają się tak samo dobrymi kandydatami do zakupu jak inne. Rynkowe prognozy przyszłych zwrotów często okazują się błędne, w ujęciu łącznym wydają się bardziej poprawne niż te sporządzone przez dowolnego pojedynczego inwestora. Większość zarządzających aktywnymi portfelami musi się czuć naprawdę zażenowana, gdy ich zwroty są porównywane z wynikami niskokosztowych, szerokich akcyjnych funduszy indeksowych.
Czytelnicy książki Spacer po Wall Street zapewne nie zdziwią się, gdy napiszę, że rynek jako całość nie zawsze podejmuje poprawne decyzje cenowe. Od czasu do czasu dochodzi do szaleństwa tłumu, jak widzieliśmy choćby na przykładzie cebulek tulipanów w XVII wieku czy na przykładzie spółek internetowych i spółek memowych w XXI wieku. To właśnie te okazjonalne patologiczne zachowania tłumu przykuły uwagę naukowców zajmujących się finansami behawioralnymi.
Jednym z powszechnie uznawanych zjawisk składających się na zachowania tłumu jest „ gromadomyślenie”. Ludzie połączeni w grupę czasami wzajemnie wzmacniają swoje przekonanie, że jakiś niepoprawny pogląd jest jednak poprawny. Z pewnością przykładami patologicznych zachowań stadnych są zdecydowanie zbyt optymistyczne prognozy potencjału zysków spółek internetowych oraz niewłaściwe wyceny tychże spółek z początku 2000 roku.
Psycholog społeczny Solomon Asch jako jeden z pierwszych badał, w jaki sposób zachowania grupowe mogą się przekładać na podejmowanie niewłaściwych decyzji. W latach 50. XX wieku Asch przeprowadził słynny eksperyment, w ramach którego grupa uczestników miała odpowiedzieć na pytanie tak proste,
smart-magazine. pl
41