w zakresie jakości, przejrzystości oraz zarządzania. Dla słabych, przypadkowych inwestorów będzie to zagrożenie. Dla inwestorów profesjonalnych – punkt odniesienia i impuls do rozwoju.
Wnioski dla inwestora
Indywidualny inwestor powinien wyciągnąć z rozwoju PRS kilka praktycznych lekcji.
Po pierwsze, mieszkanie na wynajem nie jest już prostym, pasywnym aktywem. Wymaga zarządzania, analizy kosztów, kontroli pustostanów, dobrego standardu i znajomości grupy docelowej.
Po drugie, rentowność trzeba liczyć realistycznie – z uwzględnieniem remontów, podatków, inflacji kosztów utrzymania, okresów bez najemcy, kosztu kapitału i ryzyka regulacyjnego.
nie jest ani cudownym lekarstwem na kryzys mieszkaniowy, ani głównym winowajcą wzrostu cen. Jest naturalnym elementem dojrzewania rynku, który pojawia się tam, gdzie najem staje się usługą, kapitał szuka długoterminowych przepływów, a najemcy oczekują wyższego standardu.
Dla inwestora prywatnego nie jest to sygnał do wycofania się z rynku, lecz do profesjonalizacji. Przyszłość nie będzie należała wyłącznie do największych. Będzie należała do tych, którzy najlepiej rozumieją lokalny rynek, potrzeby najemców i realną ekonomię inwestycji.
Pytanie nie brzmi więc, czy fundusze wykupią rynek. Pytanie brzmi, czy inwestorzy indywidualni nadążą za jego zmianą.
Po trzecie, przewagą inwestora indywidualnego nie powinna być skala, bo w tym obszarze wygra fundusz. Przewagą powinna być elastyczność, lokalna wiedza, specjalizacja i umiejętność dostosowania produktu do konkretnej potrzeby.
Po czwarte, najemca będzie coraz bardziej wymagający. Profesjonalna obsługa, jasna umowa, szybki serwis, dobry standard i uczciwe rozliczenia nie będą dodatkiem, lecz rynkowym minimum.
Podsumowanie
Fundusze nie wykupią polskiego rynku mieszkaniowego inwestorowi indywidualnemu. Mogą jednak zmienić jego otoczenie konkurencyjne. To różnica zasadnicza. PRS
Artur Orzełowski
Prezes Duoinvest. pl smart-magazine. pl
115