INWESTOWANIE jest dywersyfikacja oraz wybór obligacji renomowanych emitentów o dobrej sytuacji finansowej lub odpowiednio zabezpieczonych.
Na polskim rynku przykładami większych firm emitujących obligacje korporacyjne są np. deweloperzy, firmy z branży wierzytelności, przedsiębiorstwa państwowe i prywatne. Najlepiej oceniane przez rynek organizacje mogą pożyczać pieniądze taniej( niższa marża, np. 1 – 3 % ponad WIBOR), zaś firmy bardziej ryzykowne muszą zaoferować wyższe odsetki( marże 4 – 6 % i więcej). Dla inwestora oznacza to, że przy obligacjach korporacyjnych można uzyskać wyższe odsetki niż na obligacjach skarbowych, ale należy świadomie akceptować ryzyko. Warto tu dodać, że przez ostatnie lata inwestycje w obligacje korporacyjne pozwalały pobić inflację i dały nawet dwucyfrowe stopy zwrotu. Jednak wraz ze spadkiem stóp oprocentowanie nowych emisji spada, więc zyski będą nieco mniejsze, choć nadal atrakcyjne względem lokat.
Obligacje korporacyjne w Polsce są notowane na rynku Catalyst, gdzie inwestorzy mogą je kupować i sprzedawać. Trzeba jednak zaznaczyć, że płynność( czyli łatwość sprzedaży po godziwej cenie) jest niższa niż dla obligacji skarbowych. Niektóre emisje są małe, mają niewielu aktywnych inwestorów – zatem sprzedając duży pakiet, można niekiedy napotkać problem z znalezieniem nabywcy po oczekiwanej cenie. Dlatego obligacje korporacyjne lepiej traktować jako inwestycję raczej średnio- czy długoterminową, z zamiarem trzymania ich do wykupu, chyba że inwestujemy poprzez fundusze obligacji korporacyjnych. Podsumowując, kwestię obligacji korporacyjnych: dla firm dysponujących nadwyżkami, które są gotowe zaakceptować nieco większe ryzyko w zamian za wyższy zysk, obligacje przedsiębiorstw mogą być dobrym uzupełnieniem portfela. Ważne jest jednak, by dobrze selekcjonować emitentów i nie wkładać wszystkich środków w jedną obligację, lecz podzielić na kilka różnych emisji lub skorzystać z wyspecjalizowanych funduszy inwestycyjnych.
Polska na tle USA i Niemiec
Warto osadzić decyzje finansowe polskich firm w szerszym kontekście międzynarodowym. Sytuacja na rynkach obligacji i oprocentowania depozytów różni się w zależności od kraju. Poniżej porównam Polskę, Stany Zjednoczone i Niemcy. Polska w latach 2022 – 2023 doświadczyła skoku inflacji do poziomów nienotowanych od dekad, co skłoniło Narodowy Bank Polski do gwałtownego podnoszenia stóp procentowych. W konsekwencji rentowności polskich obligacji skarbowych również poszybowały – np. rentowność 10-letnich obligacji skarbowych Polski przekraczała przejściowo 9 % w październiku 2022 r. To ekstremum już za nami; dzięki spadkowi inflacji i pierwszym obniżkom stóp, rentowność 10-letnich obligacji ustabilizowała się obecnie w okolicach ~ 5,3 % rocznie. Krótsze obligacje również dają około 5 %.
Na polskim rynku przedsiębiorcy mogą też korzystać z obligacji detalicznych przeznaczonych formalnie dla osób fizycznych – wiele firm( np. jako osoby prowadzące działalność gospodarczą) kupuje popularne 4-letnie czy 10-letnie obligacje indeksowane inflacją. To o tyle korzystne, że np. 4-latki dają oprocentowanie 5,75 % w pierwszym roku i w kolejnych latach inflacja + 1,0 % marży. W środowisku spadającej inflacji ich kupon będzie maleć, ale wciąż stanowi solidną ochronę
108 # 5 listopad 2025