SMART Business 5/2025 | Page 52

GOSPODARKA I FINANSE
nie traciło płynności finansowej i dostępu do finansowania.
Banki dokręcają śrubę
Wzrost zadłużenia w branży transportowej przekłada się bezpośrednio na pogorszenie wiarygodności płatniczej firm. Obecnie jedynie 65,8 % przedsiębiorstw z sektora TSL może pochwalić się wysoką oceną w tym zakresie, co oznacza, że niemal jedna trzecia biznesów ma już obniżony scoring lub funkcjonuje na granicy akceptowalnego ryzyka dla instytucji finansowych. Co ósma firma znajduje się wręcz w strefie wysokiego ryzyka niewypłacalności – a to już sygnał ostrzegawczy, którego nie można ignorować.
W tym kontekście szczególnie niepokojące są narastające zatory płatnicze. Coraz więcej przewoźników zgłasza problemy z fakturami przeterminowanymi o ponad 60 dni. To nie tylko utrudnia codzienne funkcjonowanie firmy, ale wręcz niszczy jej zdolność do pozyskania finansowania zewnętrznego. Banki i instytucje kredytowe widzą, że kontrahenci nie płacą w terminie, dostrzegają wzrost zaległości i interpretują to jako objaw problemów z płynnością – nawet jeśli firma działa operacyjnie bez zarzutu.
W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której dobrze prosperująca działalność nie otrzymuje kredytu obrotowego tylko dlatego, że jej klienci wymagają regulacji zobowiązań po dwóch lub trzech miesiącach. Ocena ryzyka przestaje uwzględniać faktyczną aktywność przedsiębiorcy i coraz częściej opiera się wyłącznie na tym, jak wygląda cash flow w ujęciu bankowym. To systemowa pułapka, w którą wpadają dziesiątki mikrofirm z sektora TSL.
Bank odmawia? To nie zawsze Twoja wina
Warto, aby to wybrzmiało: odmowa kredytu w banku nie jest dziś dowodem na złą kondycję finansową firmy. To często efekt
52 # 5 listopad 2025