SMART Business 5/2025 | Page 73

Pokolenie X czeka, aż ktoś wreszcie zacznie traktować je poważnie. Aż ktoś zobaczy ciężar, który dźwigają od lat. Oni nie chcą być postrzegani jako koszt, tylko jako przewaga konkurencyjna. Gdy firmy zaczynają świadomie włączać X-ów w projekty, decyzje i inicjatywy strategiczne, szybko widzą, jak ogromny potencjał mieli na wyciągnięcie ręki.
w wieku produkcyjnym w Polsce będzie spadać. Wzrastać będzie natomiast udziału dojrzałych pracowników w strukturze zatrudnienia. Organizacje, które nie zatrzymają pokolenia X, szybko staną przed realnym brakiem rąk do pracy. To nie jest już kwestia preferencji, lecz konieczność. Czas pustych deklaracji minął. Demografia nie poczeka. Firmy muszą wdrożyć konkretne działania.
Czego więc potrzebują dojrzali pracownicy, by czuć się dobrze? Co pozwoli zatrzymać ich w organizacji i sprawić, że na nowo odnajdą sens swojej pracy? W mojej opinii istnieją trzy kluczowe elementy, na które warto zwrócić uwagę.
Równe szanse na rozwój
Dziś pokolenie X coraz częściej odbija się od szklanego sufitu. Pracownicy 45 + mówią o pomijaniu przy projektach, zastępowaniu młodszymi, „ bo są świeżsi” i odsuwaniu od szkoleń. W praktyce słyszą komunikat: „ Ty już zrobiłeś swoje”. To ciche wygaszanie – nikt tego nie mówi głośno, ale oni widzą, że ich rola w organizacji maleje. W tym momencie firmy mylą wiek z brakiem potencjału. Przez to mogą stracić ludzi, którzy wciąż mają w sobie pełną gotowość, by pokazać, na co ich stać.
Bo przedstawiciele pokolenia X chcą się uczyć. Potrzebują jednak innego podejścia: mniej teoretycznych slajdów, więcej praktyki; mniej presji, więcej przestrzeni. Wtedy potrafią zaskoczyć. W jednej z firm menedżer stwierdził, że dojrzały pracownik „ już się nie nauczy”. Trzy miesiące później osoba, o której mówiono, była liderem zespołu, bo w swoim tempie opanowała CRM i inne narzędzia. Nie brak umiejętności był problemem, tylko brak wiary.
Dlatego szkolenia dla osób między 45 a 60 rokiem życia nie mogą być „ przypadkowe”. Muszą być szyte na miarę – osadzone w codziennych realiach danego zespołu oraz prowadzone przez trenerów, którzy rozumieją ich doświadczenie i potrafią je wykorzystać. Tylko wtedy rozwój przestaje być kosztem. Staje się narzędziem, które zatrzymuje dojrzałych pracowników
smart-magazine. pl
73