TECHNOLOGIE W BIZNESIE transformacji. Dzisiejszy zakręt może być początkiem zjazdu w dół albo skokiem na wyższy poziom. Wybór należy do nas.
Czy cyfryzacja i automatyzacja to jeszcze innowacje?
W debacie o rozwoju przedsiębiorstw i modernizacji gospodarki bardzo często pojawia się pytanie, czy cyfryzacja i automatyzacja to innowacje. Odpowiedź brzmi: nie, i nigdy nimi nie były. To ważne, aby nie mylić narzędzi z celem, a zakresu działania z jego rezultatem. Cyfryzacja i automatyzacja są drogą, środkiem, instrumentem – ale nie są innowacją samą w sobie.
Innowacyjne mogą być rezultaty projektów i procesów, które dzięki cyfryzacji i automatyzacji zostały usprawnione, przekształcone, udoskonalone. Innowacyjne jest wprowadzenie nowego modelu obsługi klienta, który dzięki inteligentnym systemom analizującym dane przewiduje potrzeby użytkowników jeszcze zanim zostaną one wyrażone. Innowacyjny jest nowy sposób planowania łańcucha dostaw, który dzięki zaawansowanej analityce w czasie rzeczywistym potrafi skrócić czas reakcji z tygodni do godzin. Ale sama cyfryzacja? Sama automatyzacja? To nie innowacja – to fundament, platforma, na której innowacja dopiero się rodzi.
Warto w tym miejscu podkreślić: celem organizacji nie powinno być „ wdrożenie cyfryzacji” czy „ wdrożenie automatyzacji”. Takie podejście jest pułapką, która kończy się implementacją narzędzi dla samych narzędzi, bez namacalnych efektów biznesowych. Celem zawsze musi być korzyść – niższe koszty operacyjne, większa elastyczność produkcji, szybsze wprowadzanie produktów na rynek, wzrost satysfakcji klienta czy uwolnienie potencjału zespołów. To korzyści stanowią innowację i ostateczną miarę sukcesu, a nie same technologie.
Automatyzacja i cyfryzacja mogą – i często rzeczywiście to robią – prowadzić do realnych, wymiernych rezultatów. Umożliwiają uwolnienie energii wybitnych specjalistów od prac powtarzalnych, pozwalają przenieść ich zaangażowanie na obszary wymagające kreatywności, wizji, współpracy i krytycznego myślenia. Dzięki nowym narzędziom możliwe staje się analizowanie ogromnych baz danych w czasie rzeczywistym, a to z kolei daje fundament do podejmowania trafnych i szybkich decyzji strategicznych. Ale to wszystko – raz jeszcze podkreślmy – jest konsekwencją właściwego użycia narzędzi, a nie celem ich samego wdrożenia.
W tym kontekście warto też odnieść się do najnowszego hasła, które zdobyło popularność – sztucznej inteligencji i tzw. agentów AI. To, że firma „ wdrożyła AI”, nie stanowi jeszcze żadnej innowacji. Jest to jedynie określenie zakresu – sposobu, w jaki dana organizacja próbuje osiągnąć swój cel. Prawdziwą innowacją jest to, co z AI zostanie osiągnięte: np. nowy model obsługi klienta, który rozwiązuje problem szybciej i lepiej niż dotychczasowe metody; nowa metoda projektowania produktów, która eliminuje błędy, zanim trafią one do produkcji; albo nowa forma zarządzania relacjami w łańcuchu dostaw, która redukuje ryzyko wstrzymania produkcji. AI – podobnie jak cyfryzacja i automatyzacja – jest jedynie drogą, nie celem.
80 # 5 listopad 2025